Farmaceuta radzi

Za­par­cia u dzieci – jak so­bie radzić?

mgr farm. Alek­san­dra Uruszczak

Ból brzuszka i za­par­cia – pro­blem nie tylko dziecka, ale i Ro­dzi­ców. Jed­nym z naj­czę­ściej zgła­sza­nych przez Ro­dzi­ców pro­ble­mów wy­stę­pu­ją­cych u ich po­ciech, jest ból brzu­cha. Li­sta moż­li­wych przy­czyn jest długa. Pe­dia­trzy spo­ty­ka­jący się z tym pro­ble­memMEDICOL_blonnik_dla_dzieci_02_560x800 na co dzień, jako główną przy­czynę wy­mie­niają stres. Wbrew po­zo­rom, na­wet kil­ku­na­sto­mie­sięczne dzieci mogą być na niego na­ra­żone. Stres wiąże się z prze­by­wa­niem poza do­mem, w żłobku, z pój­ściem do przed­szkola lub in­nymi nie­kom­for­to­wymi, z punktu wi­dze­nia dziecka, sy­tu­acjami (np. po­wrót mamy do pracy). Ko­lej­nym czę­stym po­wo­dem bólu brzuszka jest nie­pra­wi­dłowe od­ży­wia­nie. Nie­stety — jak po­dają ba­da­nia — w die­cie ma­łych dzieci jest za dużo cu­krów i wy­soko prze­two­rzo­nej żyw­no­ści, a brak su­ro­wych wa­rzyw i owo­ców oraz kasz i peł­no­ziar­ni­stych zbóż. Rów­nież wy­ja­ło­wie­nie prze­wodu po­kar­mo­wego może skut­ko­wać bó­lem brzuszka u naj­młod­szych. Przy­czyną zu­bo­że­nia na­tu­ral­nej flory bak­te­ryj­nej prze­wodu po­kar­mo­wego dziecka są in­fek­cje układu po­kar­mo­wego (za­tru­cia po­kar­mowe) lub sto­so­wane an­ty­bio­tyki, bez rów­no­cze­snego uzu­peł­nia­nia flory bak­te­ryj­nej przez po­da­wa­nie probiotyków.

Stres, nie­pra­wi­dłowa dieta oraz zu­bo­żona flora bak­te­ryjna układu po­kar­mo­wego to także główne przy­czyny za­parć, a w ich na­stęp­stwie za­parć na­wy­ko­wych u dzieci.

Dzieci za­czy­nają cier­pieć na za­par­cia, naj­czę­ściej w „prze­ło­mo­wych” mo­men­tach swo­jego życia. Pierw­szy — to na­uka ko­rzy­sta­nia z noc­niczka i tzw. od­pie­lusz­ko­wa­nie. Drugi – to roz­po­czę­cie uczęsz­cza­nia na za­ję­cia w przed­szkolu, czy w szkole ( w przy­padku dzieci star­szych). Za­par­cia na­wy­kowe u młod­szych dzieci są spo­wo­do­wane lę­kiem przed bó­lem to­wa­rzy­szą­cym de­fe­ka­cji. Na­to­miast dzieci star­sze świa­do­mie po­wstrzy­mują od­da­wa­nie stolca w szkole, aby zro­bić to do­piero w miej­scu dla sie­bie kom­for­to­wym, czyli naj­czę­ściej w domu.

Nie­stety, po­wstrzy­my­wa­nie od­ru­chu de­fe­ka­cji po­wo­duje zwięk­szoną re­ten­cję wody ze stolca. To w efek­cie po­wo­duje „ob­su­sze­nie” masy ka­ło­wej w koń­co­wym od­cinku i spra­wia jesz­cze więk­szy ból przy od­da­wa­niu stolca. Koło za­parć się za­myka: dziecko czuje ból w cza­sie po­bytu w to­a­le­cie, nie od­daje stolca, co staje się przy­czyną za­parć, a te są przy­czyną bólu. Do­cho­dzi rów­nież do roz­dę­cia od­byt­nicy, które może przejść w tzw. utrwa­lone roz­dę­cie od­byt­nicy. Dziecko prze­staje od­czu­wać wy­peł­nie­nie je­lita gru­bego. W skraj­nych przy­pad­kach ulega za­ha­mo­wa­niu na­tu­ralny od­ruch de­fe­ka­cji. Dziecko musi otrzy­my­wać środki prze­czysz­cza­jące, aby od­dać sto­lec. Roz­wią­za­niem do­raź­nym są czopki lub le­wa­tywy, jed­nak na­leży tu wy­raź­nie za­zna­czyć, że me­tody te mogą po­głę­bić pro­blem za­parć na­wy­ko­wych i są roz­wią­za­niami do­raź­nymi, które dzieci od­bie­rają bar­dzo ne­ga­tyw­nie. Pro­ble­mem, który nie mo­żemy lek­ce­wa­żyć są także mi­kro­pęk­nię­cia zwie­ra­cza czy uszko­dze­nia ślu­zówki od­bytu, po­wo­du­jące lek­kie krwa­wie­nia za­uwa­żalne na ze­wnątrz kupki czy pa­pie­rze po wy­tar­ciu pupy dziecka (wszel­kie ślady krwi znaj­du­jące się we­wnątrz masy ka­ło­wej na­leży pil­nie zgło­sić lekarzowi).

Za mało błon­nika w die­cie dzieci

Te­ra­pia bólu brzu­cha, za­parć oraz za­parć na­wy­ko­wych wy­maga od nas pod­ję­cia wie­lo­kie­run­ko­wych dzia­łań. Jed­nym z nich jest zmiana diety dziecka: ogra­ni­cze­nie spo­ży­cia cu­krów nie­ko­rzyst­nie wpły­wa­ją­cych na stan flory bak­te­ryj­nej układu po­kar­mo­wego oraz za­pew­nie­nie wła­ści­wej ilo­ści pły­nów (dziecko o wa­dze 10 kg po­winno przyj­mo­wać 1 l pły­nów dzien­nie). Naj­waż­niej­sze jest jed­nak zwięk­sze­nie po­daży błon­nika w die­cie dziecka. Błon­nik roz­mięk­cza masy ka­łowe, zwięk­sza ich ob­ję­tość, uła­twia­jąc tym sa­mym wy­próż­nia­nie oraz zmniej­sza­jąc jego bo­le­sność. Błon­nik sprzyja pra­wi­dło­wej pracy prze­wodu po­kar­mo­wego. Uła­twia pa­saż tre­ści przez je­lita. Istot­nym wa­run­kiem przy­wró­ce­nia pra­wi­dło­wego tra­wie­nia jest także od­bu­do­wa­nie zu­bo­żo­nej flory bak­te­ryj­nej – tu nie­zbędne probiotyki.

Co zro­bić, gdy dziecko nie prze­pada za spo­ży­wa­niem su­ro­wych wa­rzyw i owo­ców – na­tu­ral­nych źró­deł błon­nika. Od­po­wiedź jest pro­sta: po­da­wajmy dziecku błon­nik w po­staci go­to­wych preparatów!

Który pre­pa­rat z błon­ni­kiem mogę po­dać mo­jemu dziecku?

Wy­bór od­po­wied­niego pre­pa­ratu dla po­cie­chy to duża od­po­wie­dzial­ność Ro­dzi­ców. Za­dają oni so­bie czę­sto py­ta­nia: czy dany pre­pa­rat można po­dać ma­łemu dziecku? Czy jest dla niego bez­pieczny? Wy­bie­ra­jąc wła­ściwy pre­pa­rat po­win­ni­śmy kie­ro­wać się główną za­sadą: dziecku po­da­jemy pre­pa­rat dla niego prze­zna­czony, do­sto­so­wany do wieku i po­trzeb dziecka. ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII cze­skiej firmy ASP to je­dyny na rynku pol­skim na­tu­ralny pre­pa­rat z błon­ni­kiem prze­zna­czony dla naj­młod­szych. Może być bez­piecz­nie po­da­wany dzie­ciom, które skoń­czyły ro­czek ( tu warto do­dać, że w Cze­chach Mi­ni­ster­stwo Zdro­wia Re­pu­bliki Cze­skiej do­pu­ściło ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII do bez­piecz­nego sto­so­wa­nia u dzieci po ukoń­cze­niu już 6 mie­siąca życia i w tej kwa­li­fi­ka­cji wie­ko­wej sprze­da­wany i sto­so­wany jest w Cze­chach od 4 lat). Główny skład­nik pre­pa­ratu– de­li­katny w dzia­ła­niu błon­nik owsiany– w pro­ce­sie pro­duk­cji jest po­zba­wiany fi­ta­tów, dzięki czemu nie po­wo­duje utrud­nia­nia wchła­nia­nia wap­nia i in­nych skład­ni­ków mi­ne­ral­nych i można bez­piecz­nie po­da­wać go na­szym ma­lusz­kom na­wet przez dłuż­szy okres.

Czy po­maga?

Efekty dzia­ła­nia pre­pa­ratu ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII są bar­dzo szybko za­uwa­żalne. Już po kilku dniach sto­so­wa­nia po­win­ni­śmy za­ob­ser­wo­wać u dzieci po­prawę wy­próż­nia­nia (zmiana kon­sy­sten­cji i za­bar­wie­nia stolca). Na­to­miast po 2–3 mie­sią­cach re­gu­lar­nego sto­so­wa­nia pre­pa­ratu, zmia­nie zwy­cza­jów żywie­nio­wych dziecka po­winno na­stą­pić cał­ko­wite unor­mo­wa­nie pracy prze­wodu po­kar­mo­wego (od­bu­do­wa­nie flory bak­te­ryj­nej i przy­wró­ce­niu na­tu­ral­nych od­ru­chów de­fe­ka­cji u dziecka). Na­leży tu za­zna­czyć, że błon­nik owsiany bę­dący skład­ni­kiem pre­pa­ratu nie po­wo­duje wzdęć i w spo­sób gwał­towny nie przy­spie­sza mo­to­ryki jelit.

ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII to coś wię­cej niż tylko błonnik

Pre­pa­rat ten poza zdro­wym i bez­piecz­nym dla dzieci błon­ni­kiem owsia­nym do­star­cza rów­nież pro­bio­tyki – do­bro­czynne bak­te­rie, nie­zbędne dla pra­wi­dło­wej pracy prze­wodu po­kar­mo­wego. W pre­pa­ra­cie znaj­duje się, aż 7 róż­nych kul­tur pro­bio­ty­ków nie­zbęd­nych dla pra­wi­dło­wego pro­cesu tra­wie­nia — 1 miarka pre­pa­ratu do­star­cza aż 150 mi­lio­nów kul­tur pro­bio­tycz­nych bak­te­rii. Pro­bio­tyki po­pra­wiają rów­nież od­por­ność dziecka, zmniej­sza­jąc jego po­dat­ność na in­fek­cje. Pre­pa­rat może być sto­so­wany jako uzu­peł­nie­nie pra­wi­dło­wej flory bak­te­ryj­nej w trak­cie i po antybiotykoterapii.

Pre­pa­rat ten za­wiera rów­nież inu­linę czyli pre­bio­tyk – skład­nik sty­mu­lu­jący na­mna­ża­nie „do­brych” bak­te­rii pro­bio­tycz­nych za­sie­dla­ją­cych nasz prze­wód po­kar­mowy i bio­rą­cych udział w pro­ce­sie trawienia.

Jak po­da­wać ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII? To proste!

Każda mama, która ma w domu „nie­jadka” wie, jak trudno prze­ko­nać ta­kiego Ma­luszka do zje­dze­nia cze­goś, czego on nie lubi lub nie zna. „Błon­nik dla dzieci + pro­bio­tyki” ma neu­tralny smak i za­pach. Można go do­dać do każ­dego płyn­nego i pół­płyn­nego ulu­bio­nego je­dze­nia – jo­gurtu, zupy, star­tych owo­ców, w któ­rych do­sko­nale się roz­pusz­cza. Pre­pa­rat nie zwięk­sza swo­jej ob­ję­to­ści, nie zmie­nia kon­sy­sten­cji (nie żeluje) dzięki czemu jest łatwy do po­da­wa­nia w każ­dym po­kar­mie i chęt­nie zja­dany przez dzieci. Pre­pa­rat po­daje się 1–2 razy dzien­nie po 1 miarce ( 1 miarkę pre­pa­ratu na­leży roz­pu­ścić w 100 ml płynu lub pół­płynu). Istotne jest, by tem­pe­ra­tura tego płynu nie prze­kra­czała 37 st. C., gdyż wy­soka tem­pe­ra­tura nisz­czy pro­bio­tyki za­warte w pre­pa­ra­cie. Po przy­ję­ciu dawki błon­nika dziecku po­da­jemy do­dat­kowo 100 ml soku lub wody –uzu­peł­nia­nie pły­nów w cza­sie po­da­wa­nia pre­pa­ratu jest bar­dzo istot­nym ele­men­tem kuracji.

ONNIK DLA DZIECI + ŻYWE KULTURY BAKTERII jest prze­zna­czo­nym dla naj­młod­szych dzieci, bez­piecz­nym i zdro­wym pro­duk­tem. To także pro­sty i na­tu­ralny spo­sób uzu­peł­nia­nia diety ma­łego dziecka w błonnik.

Żró­dło: domzdrowia.pl